
W kwestii wolności wypowiedzi niewiele zmieniło się w Polsce po 1989 r. Doszło do mnie, iż konferencja eurosceptyczna w Bytomiu została odwołana, a jej współorganizatorzy ? na wysokich stanowiskach ? zwolnieni z dnia na dzień z pracy. Prowincjonalna uczelnia bez znaczenia, jakich w kraju wiele. Ale i tam pokutuje przekonanie o jedynym słusznym kursie w stronę etatystycznej biurokracji. Ciekawe, co teraz powiedzą zwolennicy tolerancji, solidarności i pluralizmu poglądów? W Brukseli nie wsadzają do więzienia za odmienne myśli, w Polsce ? wciąż straszy terror politycznej poprawności.
« Home