Własność dla rozwoju
W dobie gospodarki opartej na wiedzy, nauka i technologia stają się istotnymi katalizatorami wzrostu gospodarczego. Aby Polska oraz Unia Europejska zachowały swoją konkurencyjną pozycję na rynku globalnym, niezbędne jest wprowadzenie radykalnej ochrony własności intelektualnej na wzór amerykański. Stany Zjednoczone są największą potęgą gospodarczą świata i międzynarodowym centrum wynalazczości. Amerykanie są także liderami globalizacji, a większość innowacji pochodzi właśnie z tego kraju. Swój sukces USA zawdzięcza w takim samym stopniu wolnej przedsiębiorczości, jak i ochronie własności intelektualnej przedsiębiorców prywatnych.
Jeśli Europa i Polska chce zapewnić swoim mieszkańcom pewną i sensowną przyszłość, musi położyć nacisk na ochronę tego typu własności, aby nie dopuścić, aby zniechęcone brakiem poszanowania dla ich wysiłków firmy, przenosiły się w inne regiony świata, gdzie własność intelektualna jest chroniona należycie.
Polscy przedsiębiorcy podzielają obawę, iż politycy reprezentujący nasz kraj w Brukseli, zostali wprowadzeni w błąd przez garstkę ideologów. Aktywistom, będącym przeciwnikami własności prywatnej w ogóle, może nie zależeć na wzroście gospodarczym kraju, będącym udziałem lokalnych przedsiębiorców i inwestorów zagranicznych. Jednak politycy powinni jeszcze raz rozważyć, że ochrona własności intelektualnej, wspomagająca rozwój nowych, dynamicznych, nastawionych na nowe technologie informacyjne firm, jest korzystna dla Polski.
Nie należy ulegać naciskowi firm informatycznych zarabiających na udostępnianiu tzw. otwartego oprogramowania i jednocześnie pozbawiać szansy tysięcy młodych zdolnych ludzi, widzących swoją przyszłość w pracy w firmach nastawionych na innowacje lub zamierzających rozpocząć własną działalność gospodarczą, aby świadczyć usługi dla liderów innowacji. Młodzi ludzie powinni mieć wolny wybór ? w jakim kierunku kształtować swoją przyszłość.
Najcenniejszym kapitałem naszego kraju jest kapitał ludzki. Wykwalifikowana kadra, konkurencyjne koszty działalności, stwarzają odpowiednie środowisko pracy dla firm z branży technologicznej. Ochrona innowacji przyczyni się do zatrzymania odpływu kadr zagranicę i do przyciągnięcia kolejnych inwestorów.
Głosując za Wspólnym Stanowiskiem w kwestii zapewnienie ochrony własności intelektualnej na wynalazki realizowane za pomocą komputera, Polska potwierdzi swój status kraju przyjaznego dla inwestorów. To właśnie dzięki zapewnieniom o ochronie własności intelektualnej, swoje oddziały naukowo-badawcze otwiera nad Wisłą wiele renomowanych korporacji, stwarzając nowe miejsca pracy nie tylko dla absolwentów, ale dla rzeszy małych i średnich przedsiębiorców, świadczących usługi na rzecz inwestorów zagranicznych.
Przykłady sukcesów wielu państw: Irlandii, Tajlandii, Singapuru, Izraela, Estonii świadczą o tym, że nowe technologie mogą stać się kołem zamachowym gospodarki. Jednak wzrost ekonomiczny wymaga nakładów inwestycyjnych, niekiedy przekraczający możliwości niejednego z krajów. Otwartość wobec kapitału z zagranicy jest szczególnie ważna w czasach, gdy globalna wartość inwestycji zagranicznych spada z roku na rok.
Mimo, iż transfer wiedzy i know-how jest tańszy niż kiedykolwiek w przeszłości, wiele krajów pozostaje pozbawionych możliwości rozwoju wskutek nienależytej ochrony własności tych firm, które wydają na badania naukowe miliardy dolarów. Zamiast zmuszać prywatne firmy do udostępniania swojej własności intelektualnej, prawodawcy powinni zmierzać do zapewnienia przedsiębiorcom swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej. Obecnie globalny handel traci ponad 400 mld dolarów wskutek działania nieuczciwych firm, podrabiających cudze wynalazki, produkty i marki.
Dlatego niezmiernie ważne jest, aby usłyszeli głos polskich przedsiębiorców rodzimi eurodeputowani. Głosując za Wspólnym Stanowiskiem, każdy polski europarlamentarzysta może wysłać czytelny sygnał, że Polska chce skorzystać na udziale w globalnej gospodarce i jest krajem sprzyjającym inwestycjom zagranicznym.

« Home