Spotkanie z prof. Narvesonem
Kilka osób prosiło mnie o skreślenie paru słów o spotkaniu z prof. Janem Narvesonem, autorem ważnej książki The Libertarian Idea, co niniejszym czynię. Wykład prof. Narvesona odbył się w kameralnej atmosferze. Uczestniczyło w nim niespełna 20 osób, przeważnie pracowników i doktorantów Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, a wśród nich prof. Justyna Miklaszewska, prof. Ryszard Legutko, prof. Miłowit Kuniński.
To było moje drugie zetknięcie z Narvesonem. Pierwszy raz spotkaliśmy się dwa lata temu w Wilnie na konferencji International Society for Individual Liberty zorganizowanej przez litewski Free Market Institute. Zapamiętałem profesora jako miłośnika muzyki klasycznej, a i on sam wspomniał fantastyczny koncert w jednym z wileńskich kościołów, na którym wówczas byliśmy.
Osobiście mam mieszany stosunek do filozofii Narvesona. Jego libertarianizm w wersji kontraktariańskiej nie przekonuje mnie jako krytyka umowy społecznej. Nie popieram także jego spojrzenia na kwestie moralne. Narveson jest m.in. zwolennikiem aborcji. Mimo, że jest on autorem, którego nie sposób pominąć, jego prace nie stanowiły poważnego przedmiotu moich studiów.
W krótkim wystąpieniu Naverson przedstawił swój pogląd na ewolucję liberalizmu, erozję klasycznego podejścia na rzecz lewicowego liberalizmu i libertarianizmu. Odniósł się także do kwestii negatywnych i pozytywnych praw w libertarianizmie, poruszając związki historyczne z takimi filozofami jak Mill, Hobbes, Locke, Rawls, Dworkin, Kant.
W sumie wykład był mało ciekawy, nie powaliła też dyskusja. Jak zwykle bywa w przypadku spotkania libertarian z konserwatystami, sprowadziła się ona do zarzutów konserwatystów i odpierania ich przez Narvesona.
Mówca musiał wyjaśniać, że libertarianizm nie oznacza pozostawienia ludzi samych sobie np. w przypadku dobroczynności prywatni przedsiębiorcy chętnie dzielą się z innymi. Różnica w przypadku socjalistów polega na tym, że państwo chce zmonopolizować sektor charytatywny. Zalecał też refleksje czy państwo dobrobytu, rzeczywiście tworzy dobrobyt.
Bardziej interesująco zapowiada się wykład profesora, który wygłosi niebawem na kolejnej konferencji ISIL w Kolonii. Będzie on dotyczył filozofii Ayn Rand, o której, jak przyznaje, nie ma wiele dobrego do powiedzenia.

« Home