Przeciw pedofilii

Pedofilia jest zawsze złem. Niezależnie czy jest wynikiem gwałtu, czy jest wymuszona na dziecku za cukierki, czy za pieniądze, przynosi wykorzystywanej istocie nieodwracalne szkody psychiczne. Propagowanie i tolerowanie pedofilii nie ma nic wspólnego z libertarianizmem.
Ostatnio kontrowersje wzbudził fragment mojego posta, klasyfikującego libertarianizm Jacka Sierpińskiego jako lewicowy. Myślę, że jest to klasyfikacja słuszna i niczym nie ubliżająca Jackowi, skoro libertarianizm chrześcijański czy konserwatywny można uznać za prawicowy.
Niemniej, obrońcy nielewicowości Jacka, przypomnieli szereg tekstów tego autora (bądź tłumaczonych i rozpowszechnianych przez niego), publikowanych w anarchistycznym magazynie Mać Pariadka, wyrażające się z sympatią o tym patologicznym i odrażającym zboczeniu.
Przypomnijmy co pisał Jacek Sierpiński w tekście Zakazany owoc.
To, co robił pan Dutroux nie jest jakąś szczególnie wyuzdaną okrutną formą tego, (?) co robią ze sobą w sypialni dorośli heteroseksualni kochankowie czy dorosłe prostytutki i ich klienci.
Podejście państwa (i prawdopodobnie większości opinii publicznej) do prostytucji nieletnich jest równie irracjonalne ? i niedobrze, ani oni nie mogą zarobić (wymienieni Niemcy, jak donosi Wprost płacili 30-40 marek za spotkanie ? dziesięć takich spotkań w miesiącu i taka mała kurewka zarabia więcej niż ja), ani ich klienci nie mogą rozładować popędów ? co może grozić dalszymi gwałtami a la pan Dutroux. Irracjonalne jest również podejście państwa (i prawdopodobnie większości opinii publicznej (do zwykłych, niekomercyjnych związków między osobami powyżej i poniżej piętnastego roku życia ? i bardzo niedobrze, bo oznacza to, że jeśli nawet kiedyż znajdę sobie kobietę, to nie będzie to podniecająca trzynastolatka.
Oprócz zrównania morderstw i pedofilskich gwałtów pana Dutroux ze stosunkami heteroseksualnymi i ubolewaniu, że klienci nie mogą rozładowywać swojego popędu na dzieciach, w innych tłumaczonych przez kolegę Sierpińskiego tekstach, są wątki mające usprawiedliwiać także homoseksualne stosunki między dorosłymi a dziećmi.
W tekście Joel Featherstone Pozytywny seks między dziećmi a dorosłymi: dowody można przeczytać m.in., że to właściwie dzieci nagabują dorosłych do aktów seksualnych, a dorośli tylko im ulegają, jak w przypadku Beth Kelly radykalnej feministki odbywającej pierwsze doświadczenia homoseksualne ze starszą o 50 lat ciocią Addie.
Materiał zawiera szereg innych opisów aktów homoseksualnych i biseksualnych między dorosłymi a nawet kilkulatkami. Znajdujemy również pochwałę relacji kazirodczych, pochodzących od niejakiej Dr Joan Nelson, seksuologa. Wyznaje ona: Kiedy byłam dzieckiem, doświadczyła kazirodczego związku, który wdawał mi się być opiekuńczy i korzystny. Była miłość i zdrowa samorealizacja, w których odczuwałam bezpieczne środowisko. Pamiętam to jako być może najszczęśliwszy okres mojego życia.
W kolejnym tłumaczonym przez Sierpińskiego tekście ? Maxa O?Connora ? lucyferianina i założyciela sekty extropian (która ostatnio zamieniła się w instytut i odżegnuje się od libertarianizmu), można przeczytać o sieci Wymiany Informacji Pedofilskiej, w której działający zboczeńcy zaprzyjaźniają się z dzieckiem, a następnie, jeśli jest chętne, zapoznają je z seksem. Oczywiście z tekstu wynika, że nie ma w tym nic złego, bowiem wszystko dzieje się na zasadach dobrowolności.
Powoływanie się na zasady dobrowolności czy wolności w przypadku dzieci jest nadużyciem. Nie wierzymy w wolność dla szaleńców i dzieci ? pisał Friedman.
Natomiast jest faktem, że wymienione teksty stanowią zaprzeczenie współczesnej wiedzy na temat przemocy seksualnej wobec dzieci. Według owej wiedzy, dziecko nie ma wykształconych odpowiednich mechanizmów obronnych, aby przeciwstawić się woli dorosłego. Charakterystyczne dla wieku dziecięcego zainteresowaniem światem i sferą seksualności, może być łatwo wykorzystywane przez dorosłych, natomiast nie ma nic wspólnego ze świadomymi i dobrowolnymi aktami woli osoby dorosłej. Wykorzystywanie dzieci jest traktowane jako forma przemocy.
W opinii psychiatrów skutki pedofilii na psychice dziecka mogą być nawet gorsze od gwałtu, bowiem w przypadku pedofilii mamy do czynienie z długotrwałym wykorzystywaniem ofiary. Wbrew propagandzie zawartej w pedofilskich materiałach, konsekwencje przemocy seksualnej ze strony dorosłych, mają destrukcyjny wpływ na dziecko, powodują czasem nieodwracalne zaburzenia osobowości ze śmiercią samobójczą włącznie, o czym można przeczytać w łatwo dostępnej literaturze fachowej.
Piszę o rzeczach tak oczywistych, że w zasadzie nie wymagają one komentarza. Przeciwstawianie się fałszywemu obrazowi świata, ukrywanego pod maską wolności, uważam za moralny obowiązek zarówno chrześcijanina, jak i libertarianina. Tolerancja dla przemocy zboczeńców wobec dzieci jest zawsze formą zła.

« Home