Praca to powołanie
Praca jest fundamentalnym powołaniem człowieka. To, czy odnajdziemy swoje powołanie zależy od nas samych.
Gdy kończyłem studia, ktoś życzliwy dał mi radę, że idealna praca to taka, która daje przyjemność, pieniądze i prestiż, przy czym trzeba mieć dużo szczęścia, aby były spełnione przynajmniej dwa wymienione warunki.
Dziś wiem, że najważniejszym elementem, który zawiera się w pracy jest powołanie. Powołanie to wyjście naprzeciw swoim talentom. Jeśli pracuje się zgodnie ze swoim powołaniem jest się szczęśliwym, a pozostałe "p" tracą na znaczeniu. Często praca zgodna ze swoim powołaniem nie czyni nas bogatym materialnie, nie dodaje prestiżu, a czasem jest codzienną harówą. Mimo wszystko, czujemy się szczęśliwi, bo nie ma lekkiego szczęścia. Szczęście wymaga ciężkiej pracy.
Szczególnym powołaniem jest praca przedsiębiorcy. Wymaga ona większego poświęcenia i większego ryzyka niż praca najemna. Przedsiębiorca najpierw bada rynek ? czyli potrzeby bliźnich. W dodatku, aby je zaspokoić, ryzykuje własnym kapitałem, czyli własnymi oszczędnościami, wyrzeczeniami, często wielokrotnie opodatkowanymi.
Proszę zauważyć jak bardzo ukierunkowane jest powołanie przedsiębiorcy na drugiego człowieka. Jak fałszywe jest natomiast przedstawianie przedsiębiorców, jak czynią to socjaliści, w świetle własnego egoizmu i wyzysku innych.
Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan, upominał pierwszych chrześcijan, że praca jest podstawowym obowiązkiem moralnym, aby każdy jadł chleb, na który zapracował. Jak często ów nakaz jest łamany współcześnie, w socjalnym państwie dobrobytu, gdzie zdrowi niepracujący pod byle pretekstem wykorzystują system socjalny do życia na cudzy koszt. Jeśli mowa o egoizmie i wyzysku, to chyba trudno o lepszy przykład.
Felieton ukazał się w miesięczniku "Kariera"
Gdy kończyłem studia, ktoś życzliwy dał mi radę, że idealna praca to taka, która daje przyjemność, pieniądze i prestiż, przy czym trzeba mieć dużo szczęścia, aby były spełnione przynajmniej dwa wymienione warunki.
Dziś wiem, że najważniejszym elementem, który zawiera się w pracy jest powołanie. Powołanie to wyjście naprzeciw swoim talentom. Jeśli pracuje się zgodnie ze swoim powołaniem jest się szczęśliwym, a pozostałe "p" tracą na znaczeniu. Często praca zgodna ze swoim powołaniem nie czyni nas bogatym materialnie, nie dodaje prestiżu, a czasem jest codzienną harówą. Mimo wszystko, czujemy się szczęśliwi, bo nie ma lekkiego szczęścia. Szczęście wymaga ciężkiej pracy.
Szczególnym powołaniem jest praca przedsiębiorcy. Wymaga ona większego poświęcenia i większego ryzyka niż praca najemna. Przedsiębiorca najpierw bada rynek ? czyli potrzeby bliźnich. W dodatku, aby je zaspokoić, ryzykuje własnym kapitałem, czyli własnymi oszczędnościami, wyrzeczeniami, często wielokrotnie opodatkowanymi.
Proszę zauważyć jak bardzo ukierunkowane jest powołanie przedsiębiorcy na drugiego człowieka. Jak fałszywe jest natomiast przedstawianie przedsiębiorców, jak czynią to socjaliści, w świetle własnego egoizmu i wyzysku innych.
Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan, upominał pierwszych chrześcijan, że praca jest podstawowym obowiązkiem moralnym, aby każdy jadł chleb, na który zapracował. Jak często ów nakaz jest łamany współcześnie, w socjalnym państwie dobrobytu, gdzie zdrowi niepracujący pod byle pretekstem wykorzystują system socjalny do życia na cudzy koszt. Jeśli mowa o egoizmie i wyzysku, to chyba trudno o lepszy przykład.
Felieton ukazał się w miesięczniku "Kariera"

« Home